Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych
  sprawiedliwość?
 

    
       

   10 kwietnia 2017 r.:
   Adam Słomka uwięziony: 
   
http://solidarni2010.pl/34973-uwiezienie-lidera-kpn-adama-slomki.html
   http://www.radiownet.pl/#/publikacje/adam-slomka-uwieziony
   https://fidespolska.wordpress.com/2017/04/11/adam-slomka-aresztowany-okupacyjna-
   kasta-sadownicza-nie-odpuszcza

   Uwaga!
   Po Zygmuncie Mierniku kolej na Adama Słomkę który, został aresztowany w dniu
   siódmej rocznicy zamachu warszawsko-smoleńskiego!

  Jego odwołanie:

  Cieszyn Zachodni, 9 kwietnia 2017 r.
  Adam Słomka
  zam. 40-877 Katowice ul. Mieszka I

  Koordynator Europejskiego
  Centrum Ścigania Zbrodniarzy
  Komunistycznych i Faszystowskich 
 

  Przewodniczący stowarzyszenia
  Konfederacja Polski Niepodległej-Niezłomni

  Internowany oraz więzień polityczny PRL
  w latach 1982, 1985-86, 1988

  Więzień polityczny III RP
  w roku 2012 (proces WRON Jaruzelskiego)

  Obserwator przestrzegania praw człowieka
  z ramienia Rady Europy w Strasburgu (1991-2001)
  na terenie Białorusi, Albanii, b. Jugosławii.

  Pani Prezes
  Sąd Apelacyjny
  w Katowicach

  ODWOŁANIE (APELACJA/SKARGA)
  Od decyzji „wezwania Pana/Pani” do cytuję: stawienia się 10 IV 2017r. u Dyrektora Aresztu Śledczego w Mysłowicach ul. Szymanowskiego celem odbycia kary”. Kuriozalne pismo WPkz 99/2017 sędziego Andrzeja Obcowskiego jest z wielu powodów absurdalne i nielegalne. Przy tym nie podano jakiejkolwiek podstawy prawnej i o jaką wielkość kary w sprawie: ”własnej” chodzi - ilu miesięcy aresztu tymczasowego? Kary odbywanej w areszcie? Czemu w Mysłowicach?

Brak również pouczenia o ewentualnym trybie skargowo-odwoławczym.
Nie znam faktycznego powodu wydania takiej decyzji. Byłem wielokrotnie bezprawnie więziony (np. internowany) i represjonowany (np. zaocznym wyrokiem o eksmisji z mieszkania czy skonfiskowaniem w trybie wykroczenia Fiata 126p mojej Mamy za przewożenie książek J.Piłsudskiego) i nie jestem w obecnej sytuacji zaskoczony działaniami przedstawicieli nadzwyczajnej kasty. Nikt z tych oprawców nie poniósł żadnej odpowiedzialności…

Można się domyślać, że chodzi dziś jedną z kilku prawdopodobnych okoliczności:

1/ Jak informuje naczelnik z archiwum IPN Andrzej Majcher, skoligacona z SSR Andrzejem Obcowskim - była szefowa Prokuratury Rejonowej w Katowicach Barbara Obcowska Była tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Maria” od lipca 1987 do stycznia 1990 r. Współpracę podjęła dobrowolnie w okresie, gdy była prokuratorem Prokuratury Rejonowej PRL w Katowicach.

Barbara Obcowska pozostawała na stanowisku prokurator rejonowej do 2005 roku. Gdy sprawa trafiła do postępowania lustracyjnego, wyjaśniała, że spotykała się z oficerem SB „prywatnie”. Od 2011 roku Barbara Obcowska jest prokuratorem w stanie spoczynku i pobiera sowitą prokuratorską emeryturę

2/ Być może sprawa jest jeszcze prostsza. Wolności pozbawia mnie ten sam sąd w Katowicach, który odmówił ścigania zbrodniarzy komunistycznych, tuszujących zabójstwo mojej Mamy przez pułkownika Służby Bezpieczeństwa w 1986 roku.

Tylko z ostrożności procesowej piszę to zażalenie. Pozbawienie wolności 10 kwietnia poczytuję sobie za zaszczyt. Bowiem tego szczególnego dnia będę mógł spokojnie połączyć się pamięcią z moimi przyjaciółmi, którzy zginęli w Katyniu i Smoleńsku: z Prezydentem Ryszardem Kaczorowskim, Stefanem Melakiem i Sławomirem Skrzypkiem.

Osobiście nie mam nic przeciwko aresztowaniu przez wpływową u was w sądach Stalinogrodu zorganizowaną grupę przestępczą chroniącą zbrodniarzy komunistycznych itp. Przykładowo sędzią penitencjarnym będzie dla mnie Piotr Zapała z Sądu Okręgowego w Katowicach, ten sam który skazywał działaczy „Solidarności” na więzienie za strajk z 13 XII 1981 roku, ten sam sędzia skazał moich kolegów z Organizacji Młodzieżowej Konfederacji Polski Niepodległej na półtora roku więzienia za namalowanie znaku Polski Walczącej na bloku w Sosnowcu w PRL-u. Takie pozbawienie wolności szczególnie z udziałem „Terenowych Organów” jest ze wszech miar wskazane. Pod dowolnym pretekstem.

Co istotne, jako katowicki poseł na Sejm RP I,II,III kadencji w sposób istotny przyczyniłem się do uznania Stanu Wojennego za nielegalny i powołania IPN. Byłem sygnatariuszem pierwszego projektu ustawy „o Restytucji Niepodległości”, który miał uniemożliwić bezkarność komunistycznych sędziów i prokuratorów. Wieloletnia wendeta środowiska śląskich sędziów wobec mnie, jednego z tysięcy patriotów walczących z komunistyczną agenturą, np. poprzez sfingowany proces dotyczący próby zlecenia zabicia b. prezesa SR Katowice - Zachód Krzysztofa Hejosza, jest tylko potwierdzeniem, że sądownictwo musi być budowane „od zera”.

Putinowsko-białoruskie metody w toczeniu politycznych wojen przez sądownictwo III RP wobec opozycji w czasie rządów „dobrej zmiany” są dziecinne i wskazują, na brak podstawowych wartości moralnych tego ważnego dla Polski środowiska.

P.S. Oczywiście żadnych pieniędzy nie zamierzam krzywoprzysięskim przestępcom płacić.

/-/ Adam Słomka

Kopia:
Kancelaria Prezydenta RP
Minister Sprawiedliwości
Rzecznik Praw Obywatelskich
Prezes Sad Apelacyjnego
Prezes Sądu Rejonowego Katowice-Wschód
Rzecznik Praw Obywatelskich

  KONFEDERACJA POLSKI NIEPODLEGŁEJ

- NIEZŁOMNI

Biuro Prasowe

Warszawa, 14.04.2017 r.

Pierwsza interpelacja poselska w sprawie uwięzienia
lidera Konfederatów Adama Słomki!

Wczoraj, tj. 13 kwietnia br., poseł na Sejm RP Jóżef Brynkus skierował interpelację poselską adresowaną do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro i ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka w sprawie uwięzienia Przewodniczącego KPN-NIEZŁOMNI Adama Słomki, cyt. za stroną internetową posła Brynkusa (www.poselbrynkus.pl):

„Postanowiłem złożyć interpelację poselską w sprawie zatrzymania i umieszczenia w Areszcie Śledczym w Mysłowicach opozycjonisty z czasów PRL i byłego posła na Sejm RP Adama Słomki. – Od lat Pan Adam Słomka domaga się oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości z sędziów i prokuratorów, którzy w czasach PRL stosowali polityczne represje wobec działaczy opozycji demokratycznej. Jego niezłomna postawa i publiczne protesty doprowadziły m.in. do relegowania z Policji wielu funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, którzy w przeszłości działali na rzecz dławienia niepodległościowych aspiracji Polaków – przypominam w interpelacji skierowanej do szefa MSWiA i Ministra Sprawiedliwości. – Próba wykonania nieprawomocnej kary za dumę z bycia Polakiem w czasie istotnych w Kościele katolickim liturgii Świąt Wielkiej Nocy jest wynikiem jawnej nagonki na KPN i Adama Słomkę ze strony „nadzwyczajnej kasty” – przychylam się, do tak postawionej tezy przez biuro prasowe KPN-NIEZŁOMNI. Jednocześnie zadaję kluczowe w sprawie pytania.

Warszawa, 13 kwietnia 2017r.

Poseł na Sejm RP

dr hab. Józef Brynkus

Szanowni Panowie Ministrowie:

Szanowny Pan Mariusz Błaszczak

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

Szanowny Pan Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości

Interpelacja w sprawie: zatrzymania Adama Słomki

UZASADNIENIE

W 7. rocznicę tragedii w Smoleńsku i 77. rocznicę rosyjskiego ludobójstwa w Katyniu na podstawie wezwania sędziego Sądu Rejonowego Andrzeja Obcowskiego (pismo WPkz 99/2017) w Areszcie Śledczym w Mysłowicach został umieszczony poseł na Sejm RP I, II i III kadencji, b. polski przedstawiciel w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy (3 kadencje), b. członek Komisji Integracji Europejskiej i b. członek Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego Adam Słomka.

Od lat Pan Adam Słomka domaga się oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości z sędziów i prokuratorów, którzy w czasach PRL stosowali polityczne represje wobec działaczy opozycji demokratycznej. Jego niezłomna postawa i publiczne protesty doprowadziły m.in. do relegowania z Policji wielu funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, którzy w przeszłości działali na rzecz dławienia niepodległościowych aspiracji Polaków. Pan Adam Słomka ujawnił, że do niedawna w zlikwidowanej Naczelnej Prokuraturze Wojskowej (według pisma Wydziału Kadr i Szkolenia NPW z dnia 4 marca 2013 roku – sygn. l.dz. 31/Kadr/13) „pełniło służbę” kilkunastu prokuratorów wojskowych „zasłużonych” w okresie od 13 grudnia 1981 do 22 lipca 1983 roku: płk Waldemar Dubas, płk Sławomir Gorzkiewicz, prok. Jarosław Kieroński, płk Roman Kozak, płk Jerzy Krawiec, prok. Roman Szubiga, płk Zenon Serdyński, prok. Wojciech Trześniewski, płk Piotr Wojnowski, płk Jan Żak, prok. Lutysław Górecki, płk Andrzej Haładyn, prok. Jacek Jatczak, ppłk Lech Wysocki, płk Jarosław Ciepłowski, prok. Edward Stefański.

Dziennik „Fakt” w styczniu 2016 roku opublikował materiał, w którym wskazał, że płk Serdyński, płk Gorzkiewicz i płk Gorzkiewicz są w ścisłej czołówce „wojskowych emerytów” i pobierają po blisko 19 tysięcy złotych miesięcznie.

Z informacji publicznie ujawnionej przez Pana Adama Słomkę wynika m.in., cyt. „Najbardziej „zasłużonym” z w/w dla PRL i zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym o skrócie „WRON” jest Sławomir Gorzkiewicz, który oskarżał mnie osobiście o „przestępstwo” mające polegać na głoszeniu oczywistej „nieprawdy”, która miała polegać na tym, że twierdziłem, że zbrodni w Katyniu dokonali Rosjanie, choć według jego aktu oskarżenia „ogólnie było wiadomym, że dokonali jej Niemcy”. W III RP Sławomir Gorzkiewicz awansował – zapewne dlatego albowiem to on „ukręcił łeb” sprawie agenta OLINA, o którym pisałem we wniosku lustracyjnym dotyczącym Józefa Oleksego z sierpnia 1999 roku. To Gorzkiewicz udostępnił akta „świadkowi” Oleksemu i nawet nie próbował podstawić mu zarzutów. Wypada wspomnieć, że „superszpieg PRL” Marian Zacharski w wywiadzie dla TVN w listopadzie 2008 roku stwierdził, cyt. „według moich informacji, nie mam wątpliwości, że Oleksy to OLIN”.

W sytuacji gdyby miało się okazać, że Adam Słomka był w PRL istotnie sądzony za prawdę o Katyniu i poprzez postawienie mu wówczas zarzutów przez prok. Sławomira Gorzkiewicza to jego osadzenie w więzieniu w 77. rocznicę zbrodni w Katyniu jest SZOKUJĄCE i nieprzypadkowe. Można odnieść wrażenie, że lider Konfederacji Polski Niepodległej – Niezłomni Adam Słomka poprzez zainicjowanie zmian w wymiarze sprawiedliwości i wystawienie pod gmachem Sądu Najwyższego „namiotowego miasteczka protestu”, którego celem jest doprowadzenie do dekomunizacji i lustracji w sądownictwie oraz wprowadzenie tzw. „ław przysięgłych” w postępowaniach karnych i szczególnie skomplikowanych cywilnych (wzorem II RP) naraził się „nadzwyczajnej kaście”. Dodaję przy tym, że Pan Adam Słomka ujawnił listę kilkunastu sędziów Sądu Najwyższego uczestniczących w komunistycznych represjach.

Z publicznych informacji biura prasowego KPN-NIEZŁOMNI wynika, że na polecenie katowickiego sądownictwa. „katowicki sąd nakazał wykonanie wobec niego (Adama Słomki) nieprawomocnej kary pozbawienia wolności, za to, że odmówił w czasie posiedzenia sądowego w sprawie zarzutów zniszczenia nielegalnego monumentu zbrodniczej Armii Czerwonej zdjęcia tzw. „maciejówki”. To symboliczne nakrycie głowy nawiązuje do I Brygady Legionów. W 1916 roku była ona symbolem buntu antyaustriackiego. Ponadto zwolennicy KPN-NIEZŁOMNI oraz członkowie Związku Strzeleckiego „Strzelec” również noszą tzw. „maciejówkę”. Samo ukaranie Adam Słomki za nawiązanie do historycznej tradycji (tzw. „maciejówka” była noszona m.in. przez Marszałka Józefa Piłsudskiego), w sytuacji gdy odmówił sądowego pohańbienia polskiego orzełka (stanowiącego stylizowaną odmianę godła państwowego) jest szokujące i jest kalką karania przez sądownictwo PRL tych, którzy mieli odwagę manifestować swój patriotyzm i dumę z bycia Polakiem. Ponadto sąd orzekający karę i jej wykonanie mógł dopuścić się przestępstwa polegającego na przyzwoleniu – a wręcz nawoływaniu do znieważenia symboli narodowych. Weterani, kombatanci (chronieni art. 19 Konstytucji RP), członkowie związków paramilitarnych są w ten sposób nobilitowani wręcz za obywatelskie i społeczne wzorce, jakie prezentują poprzez manifestowanie swojej narodowości i przynależności państwowej. Sam Adam Słomka wielokrotnie, w tym w wielu sądach używał „maciejówki” – np. w czasie procesu wyborczego z Bronisławem Komorowskim.

Próba wykonania nieprawomocnej kary za dumę z bycia Polakiem w czasie istotnych w Kościele katolickim liturgii Świąt Wielkiej Nocy jest wynikiem jawnej nagonki na KPN i Adama Słomkę ze strony „nadzwyczajnej kasty”. Ponadto w swoim zamyśle ma zniechęcać Polki i Polaków do okazywania przywiązania do własnego kraju. Uważamy, że ostentacyjne lekceważenie Państwa Polskiego, obywateli, władzy wykonawczej i ustawodawczej przez sądownictwo przybiera na sile i narusza licznymi politycznymi decyzjami sędziów zasady niezawisłości sędziowskiej, choć Trybunał Konstytucyjny w wyroku podjętym w pełnym składzie z 24 czerwca 1998 roku, sygn. K 3/98, stwierdził wyraźnie, że „(…) Poszanowanie i obrona (…) wszystkich elementów niezawisłości są konstytucyjnym obowiązkiem wszystkich organów i osób stykających się z działalnością sądów, ale także są konstytucyjnym obowiązkiem samego sędziego. Naruszenie tego obowiązku przez sędziego oznaczać może sprzeniewierzenie się zasadzie niezawisłości sędziowskiej, a to jest równoznaczne z bardzo poważnym uchybieniem podstawowym zasadom funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. (…)”.

Zatem pytam:

1. W ilu postępowaniach przed sądami powszechnymi ukarano Adama Słomkę jako podsądnego lub osobę z „publiczności” karami porządkowymi, które zostały wykonane?

2. W ilu przypadkach uwięzienie Adama Słomki zostało uznane jako niezasadne, nielegalne i wadliwie przeprowadzone i w ilu przypadkach Skarb Państwa wypłacił z tego tytułu zadośćuczynienie lub odszkodowanie?

3. W ilu przypadkach Adam Słomka został uniewinniony od zarzutów (sprawy karne, wykroczenia) stawianych mu przez Prokuraturę lub Policję i jakie były konsekwencje służbowe wyciągnięte wobec prokuratorów czy policjantów, którzy narazili Państwo Polskie na koszty prowadzenia tych spraw czy zadośćuczynienia?

4. W ilu przypadkach zawiadomień Adama Słomki o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziów, prokuratorów, funkcjonariuszy Policji wszczęto postępowania karne na podstawie Kodeksu karnego lub Kodeksu wykroczeń i czym się te postępowania zakończyły?

5. Jakie działania podjęły MSWiA, MS i PG na rzecz wyciągnięcia konsekwencji wobec osób będących funkcjonariuszami publicznymi, którzy kreowali nieprawdziwe zarzuty dotyczące m.in. uznania monumentów sławiących Armię Czerwoną za pomniki objęte ochroną prawną?

6. Czy prawdą jest, że wszystkie kary porządkowe zastosowane pod adresem Adama Słomki zostały uznane za bezprawne na gruncie krajowym, poza jednym przypadkiem z 2012 roku (14 dni aresztu), który to jest za to badany przez Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i został notyfikowany Rządowi RP?

7. Jakie działania na rzecz wsparcia Adama Słomki na podstawie art. 19 Konstytucji RP podjęły resorty MSWiA, MS i PG, np. czy i kiedy interweniowały w czasie jego uwięzienia?

8. W ilu przypadkach uwięzienia Adama Słomki do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Generalnej wpłynęły interwencje parlamentarzystów, organizacji społecznych, partii politycznych, organizacji międzynarodowych i jaka była ilość tych interwencji (próśb o reakcję, zwolnienie z aresztu, itp.)?

Liczę na udzielenie mi wyczerpujących odpowiedzi.

Z poważaniem,

dr hab. Józef Brynkus

Poseł na Sejm RP”

Za Biuro Prasowe KPN-NIEZŁOMNI

(-) Ireneusz Wolański

 





                   
                                                                Pan

                                                   Robert Więckiewicz

                                                   Prezes Prokuratury Okręgowej

                                                   w Siedlcach

Intencją ustawodawcy nowelizującego ustawę z dnia 19.09.2007 r. o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 191 z 2007 r. poz. 1372) jest jak najszersze wyrównanie i zrekompensowanie szkód i krzywd, i godnej satysfakcji materialnej osobom, które z pobudek patriotycznych podjęły działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i spotkały je za to represjeWyrównanie poniesionych szkód, w tym pozostawanie na rencie inwalidzkiej powinno odpowiadać szkodom rzeczywiście poniesionym (por. wyrok SA we Wrocławiu z dnia 15.02.2012 r. sygn. akt: II Aka 9/12 oraz wyrok S.A. w Lublinie z dnia 17.05.2012 r. sygn. II Aka 108/12).

Przepisy ustawy stanowią lex specjalis (prawo o większym znaczeniu) w stosunku do przepisów rozdz. 58 kpk. Ustawodawca dał więc warunki znacznie szerszego wyrównania i zrekompensowania szkód i krzywd osobom, które z pobudek patriotycznych podjęły działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i spotkały je za to represje, niż w wypadku tzw. pomyłek sądowych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dn. 20.09.2012 r. Sygnatura: II S 38/12, wyrok S.A. we Wrocławiu sygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r., wyrok S.A. w Lublinie z dnia 17.05.2012 r. sygn. II Aka 108/12).

…Zgodnie z treścią art. 554 § 2 kpk w zw. z art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 23.02.1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, sprawy o odszkodowanie powinny być rozpoznawane w pierwszej kolejności i ze szczególną dbałością o prawa pokrzywdzonych. Ideą tych instytucji jest świadczenie przez Państwo Polskie godnej satysfakcji moralnej i rekompensaty finansowej dla osób, które przyczyniły się do odzyskania niepodległego bytu Państwa” (wyrok S.A. w Warszawie z dn. 20.09.2012 r. Sygnatura: II S 38/12).

Fundamentalne znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1.03.2011 r. sygn.: P-21/09 (Dz. U. Nr 53, poz. 277), w którym Trybunał uznał, że Parlament wprowadził w art. 41 ust. 5 Konstytucji RP oddzielnie wobec art. 77 ust. 1 Konstytucji uregulowanie podkreślające konieczność ponoszenia przez Państwo odpowiedzialności za przypadki bezprawnego pozbawienia wolności. Podobne rozwiązania przyjęli twórcy Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4.11.1950 r., zmienionej następnie Protokółami 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokółem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.: dalej: EKPC).

W uzasadnieniu wyroku TK podkreślił m.in., że „bezprawne pozbawienie wolności skutkuje zawsze poniesieniem przez osobę pozbawioną wolności szkody o charakterze niematerialnym (krzywdy),  niezależnie od występujących w takim przypadku… majątkowych następstw wymagających kompensacji. Odszkodowanie na rzecz poszkodowanego z tytułu pozbawienia wolności winno mieć charakter pełny w tym sensie, że powinno rekompensować zarówno szkodę materialną, jak  i  niematerialną” (wyrok SA we Wrocławiu sygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r.).

Ponieważ zadośćuczynienie stanowi rekompensatę za sam fakt pozbawienia wolności, to sytuacja finansowa państwa nie może być przyczyną obniżenia wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia za bezprawne pozbawienie wolności oraz nie może przerodzić się w dowolność ustalenia kwot mających wymiar symboliczny i stojących w jaskrawej sprzeczności do wagi doznanych krzywd i cierpień. Tego rodzaju tendencja jest sprzeczna z założeniami cytowanej ustawy, która przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń, a nie ich symbolicznego odpowiednika (por. Prokuratura i Prawo – wkładka 1996, nr 9, 9 oz. 25 oraz wyrok S.A. we Wrocławiu z dnia 15.02. 2012 r. sygn. akt: II Aka 9/12).

Niedopuszczalne jest ograniczanie prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia za bezprawne pozbawienie wolności za pomocą sztywno określonej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia z powoływaniem się na nieopisane zagrożenia dla równowagi budżetu państwa (por. wyrok S.A. we Wrocławiu z dnia 6.05.2003 r. sygn. akt: II Aka-130/03, OSA 2003, nr 10, poz. 98 i wyrok S.A. we Wrocławiu z dnia 15.02. 2012 r. sygn. akt: II Aka 9/12).   

Wyrok S.A. we Wrocławiu sygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r.:
Na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23.02.1991 r. z późn. zm. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego osobie, wobec której wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13.12.1981 r. w Polsce stanu wojennego, przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłe z wykonania orzeczenia albo decyzji. Oznacza to jednoznacznie, że przepisy ustawy (art.8 i art. 11) stanowią lex specjalis (prawo o większym znaczeniu) w stosunku do przepisów rozdz. 58 kpk (por. wyrok S.A we Wrocławiu sygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r. oraz wyrok SA w Gdańsku z dnia 17.06.2009 r. syg. akt: I AKa-14/09 – Krakowskie Zeszyty Sądowe 2010, z.4, poz. 65). Sąd Apelacyjny stwierdza wręcz m.in: "...ewentualne następstwa w postaci np. szkód zdrowotnych muszą uwzględniać wszystkie aspekty doznanej krzywdy... Przepisy ustawy znajdują się w wyższym stopniu (mają największą wagę) od przepisów w innych sprawach o odszkodowanie czy zadośćuczynienie...”.

Wyrok SA w Lublinie z dnia 4.12.2013 r. sygn. akt: AKa 220/13: "Art. 8 ust. 1 ustawy "lutowej" przyznając odszkodowanie za poniesioną szkodę wynikłą z wykonania orzeczenia lub decyzji sankcjonuje nie tylko szkodę powstałą w czasie fizycznego pozbawienia wolności, ale również szkodę pozostającą w związku przyczynowym z wykonaniem orzeczenia lub decyzji..., a wnioskodawca przecież nie mógł podjąć pracy od... do... (po zwolnieniu w więzienia), to ten okres należy uznać za szkodę "wynikłą z wykonania" decyzji o internowaniu".

Przeżycia fizyczne, jak i psychiczne osób represjonowanych za działalność na rzecz nie podległego bytu Państwa Polskiego były większe niż w przypadku osób niesłusznie pozbawionych wolności w wyniku pomyłki sądowej i spotkały się z bezprawnymi działaniami władz zamiast powszechnego szacunku i uznania (por. wyrok S.A we Wrocławiu sygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r.). Zgodnie ustawą zadośćuczynienie winno uwzględnić wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, które odniósł powód w przeszłości, obecnie i które będzie odczuwał do końca życia. Między wykonaną decyzją o internowaniu, a doznaną krzywdą istnieje związek przyczynowy. Skutki więc wykraczają poza okres internowania i podlegają kompensacji. Wykonaną decyzją o internowaniu został pozbawiony możliwości świadczenia pracy, utracił możliwość podnoszenia kwalifikacji zawodowych i rozwoju zawodowego, podnoszenia poziomu życia i godnego utrzymania siebie i rodziny. Negatywne przeżycia związane były także z pogorszeniem się stanu zdrowia w wyniku internowania, które to skutki trwają znacznie dłużej niż okres internowania (por. wyrok S.A. w Lublinie z dnia 17.05.2012 r. sygn. II Aka 108/12).

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25.02.2010 r. sygn. IV K.K. – 403/09 orzekł, że art. 8 ust. 4 cytowanej ustawy dopuszcza możliwość dochodzenia dodatkowych roszczeń nawet wówczas, gdy prawomocnie zasądzono odszkodowanie, jeśli za takim dodatkowym roszczeniem przemawiają zasady słuszności (zob. LEX nr 577229, wyroki: SA we Wrocławiu: z dnia 5.02.2009 r. sygn. II AKz – 655/08 – LEX nr491189 oraz z dnia 8.07.2010. sygn. II Aka – 190/10 – OSAW 2011, nr 2, poz. 221, wyrok SA w Białymstoku z dnia 19.02.2009 r. sygn. II Aka – 21/09 – Krakowskie Zeszyty Sądowe 2009, z. 6, poz. 100).

Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzeczeniu z dnia 17.10.2006 r. (Sekcja II, skarga nr 52067/99: Okkala przeciw Turcji) podkreślił, że „sądy krajowe mają obowiązek skrupulatnego zbadania sprawy zgodnie z wymogami Konwencji Strasburskiej".

Rzecznik Praw Obywatelskich w piśmie z dnia 2.04.2009 r. skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego podnosił, że „do tej pory utrudnione jest skuteczne dochodzenie roszczeń osobom pokrzywdzonym działaniami funkcjonariuszy państwowych PRL, przez co brak jest możliwości dochodzenia moralnego i prawnego zadośćuczynienia oraz zapewnienia sprawiedliwości dziejowej. Wszystkie osoby pokrzywdzone w czasie stanu wojennego powinny mieć otwarte prawo do uzyskania naprawienia szkody, a do tej pory nie mają takiej możliwości, oprócz działaczy niepodległościowych”. Zdaniem Rzecznika „akty normatywne będące podstawą wprowadzenia w Polsce stanu wojennego… nadal wywołują skutki prawne i faktyczne. Konsekwencje tych naruszeń w wielu przypadkach nie zostały wyrównane... Do szkód, które nie zostały dotychczas skompensowane należy także utrata dochodów, utrata do wyższej renty (emerytury) itp.”.Pewne szkody”, jak podnosił Rzecznik, „wynikające ze stanu wojennego ujawniają się dopiero obecnie”

Prezes IPN w piśmie z dnia 12.05.2009 r. (w uzupełnieniu pisma znak: SP-073-2(5)/09) skierowanym do TK informował, że przepisy Dekretów stanu wojennego „nadal są stosowane przed sądami… Przepisy aktów prawnych związanych wprowadzeniem stanu wojennego znajdują zastosowanie we wszystkich głównych gałęziach prawa i rodzajach postępowań tj. na płaszczyźnie cywilnoprawnej, administracyjnoprawnej... Akty prawne związane z wprowadzeniem stanu wojennego uwzględniane w podstawie rozstrzygnięć aktualnych spraw w zakresie, w jakim ograniczały prawa i wolności obywatelskie w czasie swego obowiązywania, nadal wywierają ten sam skutek”. Dalej Prezes IPN stwierdził m.in. że, „dochodzenie roszczeń na drodze z powództwa cywilnego na podstawie art. 417 jest ograniczone…”. Zdaniem Prezesa IPN „konsekwencje Dekretu o stanie wojennym trwają po dziś dzień”.

Prof. dr hab. W. Wróbel z Uniwersytetu Jagiellońskiego na zapytanie TK (Zarządzenie TK z dnia 12.07.2010 r.) również potwierdził m.in., że „wszystkie akty prawne stanu wojennego kwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich nadal obowiązują, mimo ich formalnego uchylenia”.

Powyższe racje są wypełnieniem art. 19 Konstytucji RP nakładającym na państwo obowiązek otoczenia stałą, specjalną opieką i troską osób, które na wcześniejszym etapie swojego życia aktywnie uczestniczyły w walce o niepodległość Polski i niepodległość ta została uzyskana w określonym procesie historycznym. Artykuł ten stanowi o wyjątkowym i specjalnym traktowaniu osób, które uczestniczyły w działaniach łączących się z użyciem siły choćby tylko przez jedną ze stron. Naprawienie więc wyrządzonych szkód i krzywd zgodnie z ustawą zasadniczą, ma mieć wymiar specjalny i zapewniać godny poziom życia, więc intensywność i opieka państwa musi odróżniać się In plus od powszechnego wymiaru świadczeń (por. Komentarze, Wydawnictwo Sejmowe 2007).

Przykłady spraw zasądzania przez sądy sowitego zadośćuczynienia i odszkodowania dla osób pozbawianych wolności w wyniku pomyłek sądowych czy za przestępstwa kryminalne. Sądy w tych przypadkach nie powołują się na „trudną sytuację ekonomiczną państwa” itp. argumentację. Nie ma też miejsce umoralniania poszkodowanych, co do ich roszczenia:

1.                  Ryszard B. wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Warszawie IV Wydział Karny z dnia 12.03.1982 r. sygn. akt IV K dor. 166/82 został skazany za czyn z art. 234 § 1 k.k. w zw. z art. 59 § 1 k.k. i art. 1 ust. 1 pkt. 1 Dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym na karę 3 lat pozbawienia wolności oraz pozbawienie praw publicznych na okres 2 lat; na podstawie art. 83 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary zaliczono okres tymczasowego aresztowania od dnia 13.02.1982 r. do dnia 12.03.1982 r. ( k. 34-35 akt II K. 259/12 ).

Czyn, za który został skazany był przestępstwem pospolitym, popełnionym pod wpływem alkoholu, o charakterze chuligańskim. Nie był związany z jakąkolwiek działalnością o charakterze politycznym, w którą wnioskodawca nie był w żaden sposób zaangażowany.
Ryszard B. w dniu zatrzymania, tj. 13.02.1982 r. został pobity przez funkcjonariuszy MO.

Wnioskodawca orzeczoną karę 3 lat pozbawienia wolności odbył w okresie od 13.02.1982 r. do 14.02.1984 r., kiedy uzyskał warunkowe przedterminowe zwolnienie.

Wykonanie wobec wnioskodawcy orzeczonej przez Sąd Wojewódzki w Warszawie wyrokiem kary pozbawienia wolności w okresie od 13.02.1982 r. do 1.02.1984 r. tj. w wymiarze 2 lat było zatem niewątpliwie niesłuszne w rozumieniu rozdz. 58 k.p.k.

Na podstawie art. 552 § 1 kpk i art. 554 § 2 kpk Sąd Okręgowy VIII Wydział Karny w Warszawie zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Ryszarda B. kwotę 120.000 zł tytułem zadośćuczynienia (tj. 5.000,-zł za każdy miesiąc pozbawienia wolności) z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (sygn. akt VIII Ko 693/12 z dnia 4 lutego 2014 r.).

2.                Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 13 listopada 2008 r. sygn. akt: VIII Ko 108/07 zasądził  10 tys. zł zadośćuczynienia za 7 – godzinne niesłuszne zatrzymanie

                                           1       godz. pozbawienia wolności = 1.430,- zł.

 

3.  SO w Gdańsku dnia 4 września 2007 r. (sygn. akt: XI Ko 522/07/0) za 11-godzinne zatrzymanie w dniu 18.09.2006 r. zasądził 6.335,- zł odszkodowania

1       godz.  = 576,- zł.

4.      Europejski Trybunał Praw Człowieka zasądził na rzecz osoby pozbawionej wolności przez okres 2 dni kwotę 5.000,-zł (informacja zawarta w Postanowieniu Sądu Okręgowego w Płocku o sygn. akt II Ko 59/08 z dnia 15.05.2008 r.).

 1  dzień pozbawienia wolności = 2.500,-zł

 

5.       Sąd Okręgowy w Warszawie Wydz. VIII Karny przyznał odszkodowanie w wys. 20 tys. zł za „niesłuszne zatrzymanie” w dniu 30 sierpnia 2007 r. trwające blisko dwie doby (sygn. akt VIII Ko 101/07)

1       dzień = 10.000,- zł

6.      Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 19.04.2013 r. sygn. akt: XII Ko 13/12 zasądził kwotę 453.531,60 zł za 6-ciodniowy pobyt w areszcie.

1       dzień = 75.588,60 zł


7.      31.01.2011 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie przyznał odszkodowanie w wysokości 400.000,- zł za 5 m-cy aresztu (sygn. akt: II AKa 337/10) (wyrok SO: sygn. IV Ko 452/09)

1       m-c = 80.000,- zł

8.      9 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (sygn. akt II AKa 135/10) zasądził  300 tys. zł. zadośćuczynienia za pobyt w areszcie 3,5 m-ca 

   1    m-c = 85.715,- zł

9.      Zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunały Praw Człowieka w Strasburgu Polska wypłaci 100 tys. euro odszkodowania terrorystom: Saudyjczykowi Abd al-Rahimiemu al-Nashiriemu oraz 130 tys. euro Palestyńczykowi Abu Zubajdzie.

http://www.wprost.pl/ar/459451/Polska-przegrala-w-Strasburgu-ws-wiezien-CIA-Wyplaci-odszkodowania-terrorystom/

 

      w-ce Przewodnicząca Zarządu, Elżbieta Jędrzejuk


   W załączeniu przekazujemy Zbiór praw osób represjonowanych Akcja „Masz prawo” opracowany przez Instytut Pamięci Narodowej – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i Naczelną Radę Adwokacką oraz wyrok Sądu Rejonowego we Włocławku (sygn. akt: II K 4114/ z dnia 11.06.2014 r. skazujący byłego komendanta wojewódzkiego milicji obywatelskiej za bezprawne internowania, które sąd uznał za zbrodnię komunistyczną będącą zarazem zbrodnią przeciwko ludzkości.

Siedlce, dnia 23.12.2014 r.


Dzień dobry.
Na podstawie ustawy z dnia 23.02.1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego zgodnie z art. 19 Konstytucji RP, nakładającym na państwo obowiązek otoczenia stałą, specjalną opieką i troską osób, które na wcześniejszym etapie swojego życia aktywnie uczestniczyły w walce o niepodległość Polski i niepodległość ta została uzyskana w określonym procesie historycznym - osoby represjonowane winny otrzymać godną satysfakcję finansową, ponieważ przyczyniły się do odzyskania niepodległego bytu Państwa oraz przywrócone zostały prawa demokratyczne i swobody obywatelskie.
Artykuł 19 stanowi wręcz o wyjątkowym i specjalnym traktowaniu osób, które uczestniczyły w działaniach łączących się z użyciem siły choćby tylko przez jedną ze stron. Naprawienie więc wyrządzonych szkód i krzywd zgodnie z ustawą zasadniczą, ma mieć wymiar specjalny i zapewniać godny poziom życia, więc intensywność i opieka państwa musi odróżniać się In plus od powszechnego wymiaru świadczeń.
A jak są traktowani weterani bezkrwawej walki o prawa człowieka świadczą informacje zawarte w załączonym piśmie do prokuratury oraz wyroku sądu okręgowego, którego fragmenty poniżej:
Sąd orzekał o zadośćuczynieniu i odszkodowaniu byłemu internowanemu, okrutnie pobitemu, który został inwalidą.
W uzasadnieniu wyroku napisano m.in. że „poszkodowany może dochodzić roszczeń w sądzie cywilnym (gdy tymczasem sądy cywilne wszystkie takie sprawy oddalają!). Poszkodowany uzyskał korzyści podczas internowania, bo nie ponosił kosztów utrzymania w czasie pobytu w więzieniu, a nawet z tego tytułu zaoszczędził osiągając korzyść majątkową, która powinna być odliczona od zasądzonego odszkodowania. Dalej sąd stwierdził, że niemoralne i niestosowne jest wzbogacanie się w przypadku działalności patriotycznej. Poszkodowany żadnej szkody materialnej nie poniósł (oprócz tego że opuszczał zakład karny na noszach zostając inwalidą). Za utratę zdrowia oraz wynikłe z tego cierpienia fizyczne i psychiczne odszkodowanie jest wg. sądu nieuprawnione i niestosowne. Ponadto internowany leczył się bezpłatnie w placówkach społecznej służby zdrowia. Sąd uznał, że to Skarb Państwa poniósł straty utrzymując podsądnego przez okres 9 miesięcy w więzieniu na swój koszt. Ponadto Skarb Państwa nie ma pieniędzy”, ale tylko dla ofiar prześladowań. Na dobrą sprawę to najwięcej umęczyli się ci, co internowanego katowali kopiąc
i pałując gdzie popadnie. I jak słusznie sąd stwierdził, było to na koszt Skarbu Państwa i za sowitą opłatą oprawców przez Skarb Państwa. Innymi słowy internowany nic nie dał, ale za to dużo dostał.
W apelacji od wyroku adwokat napisał m.in. że "Ryszard Piekart spotkał się po raz kolejny w swym życiu z tzw. "chichotem historii". Zaskarżone orzeczenie jest dla represjonowanego kolejnym policzkiem, jaki odebrał za swą walkę i poświęcenie... roszczenie jego należy oceniać ze szczególną wrażliwością i w żadnej mierze
nie wolno przykładać do sztampowych ocen i szablonów... Charakter roszczeń osoby represjonowanej powinien zobowiązywać Sąd do szczególnej wrażliwości w ich ocenie poprzez pryzmat osoby represjonowanej, jej czynów i zasług dla dzisiejszego społeczeństwa i Państwa... Z przykrością jednak należy zauważyć, że zaskarżony wyrok jest smutnym przykładem pokutującego w niektórych sądach przywiązania do wskazań zawartych w orzecznictwie Sądu Najwyższego z czasów "demokracji ludowej"... i tym podobne niedorzeczności... które dziś straciły rację bytu... kojarzyły się z "jałmużną"... Tego typu stanowisko dzielące poszkodowanych na "lepszych i gorszych" nie może być podstawą orzecznictwa w kraju demokratycznym... nieprzystające do obecnego poziomu cywilizacyjnego i kulturowego społeczeństwa... Sąd I instancji rozstrzygając w niniejszej sprawie stwierdza też cyt: „Przebywając w ośrodkach, jako internowany wnioskodawca nie ponosił kosztów swojego utrzymania, które zobowiązany byłby ponieść przebywając na wolności, osiągając z tego tytułu oszczędności, które de facto stanowiły uzyskaną przez niego korzyść majątkową podlegającą odliczeniu od zasądzonego odszkodowania".
Z niniejszego stwierdzenia nie sposób odnieść wrażenia, jakoby Ryszard Piekart przebywał na koszt państwa w ośrodku wypoczynkowym z pełną obsługą, w związku z czym koszty tego "wypoczynku" należy mu odliczyć od żądanej kwoty zadośćuczynienia/odszkodowania".

Nadmieniamy, że Ryszard Piekart nie przebywał też na obozie kondycyjnym lecz w komunistycznym więzieniu, które opuścił na noszach, pozostając inwalidą do dnia dzisiejszego.Nasz inwalida otrzymuje dziś emeryturę w „słusznej” wg. Sądu wysokości 665,- zł.
Warto nadmienić, że „nasi” sędziowie protestowali p-ko zamrożeniu ich płac waloryzowanych z urzędu co rocznie. Nikt nie ma wynagrodzeń tak waloryzowanych, a płace ich to drobne 8-10 tys. zł miesięcznie.
Nie byłoby może w tym nic dziwnego, ale sędziowie, którzy teraz orzekali o zadośćuczynieniu, w okresie PRL skazywali z pobudek politycznych. Kierownik Sekcji Wykonawczej Bogdan Górski tak dobrał skład orzekający, aby w nich orzekaliwłaśnie ci sędziowie, a właściwie sędziny: Grażyna Orzechowska i Krystyna Święcicka. Pan Górski także brał w tym udział przewodnicząc rozprawie (sędzia Górski orzekał w latach 90-tych w sprawie o odszkodowanie za
represje po wniesieniu kasacji przez Prokuratora Generalnego w sprawie więzionej Elżbiety J. Podczas tej rozprawy złożony został wniosek o wyłącznie p. Górskiego ze składu orzekającego, sygn. akt: 2 Ko 156/94/0).

Podczas rozprawy ww. skład sędziowski wykazywał nieskrywaną niechęć i stronniczość w gestach, słowach oraz czynach wobec poszkodowanego. Pokrzywdzony był traktowany z wyjątkowym i nieskrywanym uprzedzeniem,
niechęcią i stronniczością m.in. przez ironiczne uśmieszki sędziów. Poszturchiwali się przy tym wzajemne w czasie składania wyjaśnień przez poszkodowanego dot. jego represji i prześladowań oraz szkód i krzywd przez niego poniesionych. Sędzia Górski świadomie i celowo wprowadzał pokrzywdzonego w błąd swoimi „radami”. Sąd był stroną w sprawie. 
W siedleckim sądzie pracuje więcej takich osób, które zajmowały wysokie stanowiska w siedleckim wymiarze sprawiedliwości w okresie PRL. Będąc na sługach totalitarnego systemu, oskarżały i orzekały w procesach politycznych działaczy opozycji demokratycznej (a niejednokrotnie ich najbliżsi natomiast prześladowały z pobudek politycznych). Aktywnością zawodową i swoją postawą sprzeniewierzyli się zasadzie niezawisłości i bezstronności. Ich dyspozycyjność wobec panującego totalitarnego reżimu i osobisty udział w prześladowaniach rzuca cień na wiarygodność wymiaru sprawiedliwości oraz podważa autorytet państwa jako państwa prawa. Tacy sędziowie nie dają rękojmi rzetelności i bezstronności w orzekanych sprawach, gdyż interesy osób poszkodowanych i interesy niegodnych sędziów są całkowicie przeciwstawne, o czym świadczy przebieg rozprawy w dniu 9 lutego 2012r., jego wyrok i uzasadnienie.
http://internowani-represjonowani.pl.tl/Haniebny-wyrok-ws-.--Ryszarda-Piekarta.htm 
 Z poważaniem, Janusz Olewiński
12 stycznia 2015 r.
 
                                                                                               Siedlce, dn. 24.02.2015 r.
 
                                                                       Szanowna Pani
                                   Grażyna Jaszczuk
                                   w-ce Prezes Sądu Okręgowego
                                    w Siedlcach
 
 
 
            W nawiązaniu do pisma Pani Prezes znak: WYK.SK.041-9/15/K z dnia 12.02.2015 r. pragniemy uzupełnić i zarazem wyjaśnić kilka aspektów do tekstu przesłanego za pośrednictwem poczty elektronicznej.
            My, byli internowani i więźniowie polityczni, bezprawnie więzieni za działalność na rzecz wolnej i demokratycznej Polski oraz jako wolni obywatele wolnego kraju postanowiliśmy poinformować o tym, „co nas boli” korzystając z sieci internetowej.
Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie zinterpretował otrzymane materiały jako skargę i przekazał je do Prezesa Sądu Okręgowego w Siedlcach, co oznacza, że nad sprawami tam poruszonymi należy się pochylić i wnikliwie je rozpatrzyć.
            Byli internowani i więźniowie polityczni swoją ofiarą przyczynili się do tego, że Polska jest państwem wolnym i demokratycznym. Natomiast niektórzy sędziowie siedleckiego sądu niestety czynnie ich zwalczali, wysługując się totalitarnemu policyjnemu systemowi bezprawia i przemocy. Podkreślamy, że dziś ci sędziowie są sędziami wolnego i demokratycznego kraju, i to bez udziału własnego, lecz wyłącznie dzięki tym, których prześladowali. To zasługą prześladowanych, a dziś weteranów jest, że sędziowie ci awansowali,  zajmują wysokie i eksponowane stanowiska oraz przywileje w wolnej i niepodległej Polsce, czerpiąc korzyści obydwiema garściami po dzień dzisiejszy.
Państwo Polskie, nowelizując ustawę lutową, postanowiłodokonać jak najszerszego wyrównania i zrekompensowania szkód i krzywd, i godnej satysfakcji materialnej osobom, które z pobudek patriotycznych podjęły działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i spotkały je za to represjePrzepisy ustawy stanowią lex specialis w stosunku do przepisów w wypadku tzw. pomyłek sądowych (por.wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dn. 20.09.2012 r. sygnatura: II S 38/12, S.A. we Wrocławiusygn. akt: II Aka 9/12 z dnia 15.02.2012 r., S.A. w Lublinie z dnia 17.05.2012 r. sygn. II Aka 108/12).
…Zgodnie z treścią art. 554 § 2 kpk w zw. z art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 23.02.1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, sprawy o odszkodowanie powinny być rozpoznawane w pierwszej kolejności i ze szczególną dbałością o prawa pokrzywdzonych. Ideą tych instytucji jest świadczenie przez Państwo Polskie godnej satysfakcji moralnej i rekompensaty finansowej dla osób, które przyczyniły się do odzyskania niepodległego bytu Państwa(wyrok S.A. w Warszawie z dn. 20.09.2012 r. o sygnaturze: II S 38/12).
Art. 19 Konstytucji RP nakłada obowiązek na wszystkie szczeble władzy wyjątkowego i specjalnego traktowania osób, które przyczyniły się do uzyskania upragnionej wolności i niepodległości Polski. Stanowi on o obowiązku państwa względem osoby, która uczestniczyła w walce, a więc w działaniach łączących się z użyciem siły choćby tylko przez jedną ze stron do upragnionej wolności i niepodległości Polski i niepodległość ta została uzyskana w określonym procesie historycznym.
            To, że zamieszczony tekst w internecie nabrał tak wielkiego rozgłosu i szerokim echem odbił się w najrozmaitszych kręgach społeczeństwa świadczy, jak silne jest oburzenie społeczne na całą sytuację związaną z traktowaniem przez siedlecką Sekcję Wykonawczą Sądu Okręgowego ludzi, dzięki którym mamy upragnioną wolność. Zastanawia nas również i to, iż „dziwnym zbiegiem okoliczności” siedleccy sędziowie nie dostrzegają wszystkich dowodów i faktów zgromadzonych w aktach, traktując je niezwykle wybiórczo i jednostronnie. Uporczywe trzymanie się wersji sądu, że z premedytacją przygotowana i zrealizowana eksterminacja internowanych nie spowodowała właściwie żadnych skutków zadziwia aż nadto (por. wyroki dotyczące osób pozbawionych wolności na skutek pomyłek sądowych czy skazanych z pobudek kryminalnych), co też w swoich uzasadnieniach dostrzega Sąd Apelacyjny w Lublinie i nie tylko w Lublinie.           
Oburzenie wywołuje także niestosowność zachowania się części siedleckich sędziów wobec wnioskodawców stosujących wysoką karę grzywny za odmowę zajmowania miejsca na ławie przeznaczonej dla przestępców kryminalnych. Również powoływanie niekompetentnych biegłych przyczynia się do obciążania Skarbu Państwa zbędnymi kosztami. W sprawach tych tak Sąd Apelacyjny w Lublinie jak i Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa (pismo: WP-422-24/13 z dnia 11.06.2013 r.) zajęły stanowiska przyznające racje osobom represjonowanym-weteranom.  Z przykrością również stwierdzamy, że byli internowani i więźniowie polityczni dzisiaj traktowani są w sądzie jak wrogowie państwa, czyli w podobny sposób, w jaki taktowani byli w systemie komunistycznym.
Członkowie naszej organizacji, a także niezrzeszeni, na spotkaniach omawiają różne nieprawidłowości co do sposobu prowadzonych rozpraw przez Sekcję Wykonawczą Sądu Okręgowego w Siedlcach patriotów, którzy walczyli o wolną i demokratyczną Polskę. Należałoby postawić pytania: czy sędziowie skazujący postępowali słusznie wówczas, a może dzisiaj? Czy wówczas postępowali moralnie i godnie, czy może dziś  postępują godnie i moralnie?  A może to zawiść, że opowiedzieli się po niewłaściwej stronie paraliżuje ich obiektywną ocenę i właściwe rozeznanie sytuacji?
            Stoimy na stanowisku, że zarówno w latach stanu wojennego, jak i dzisiaj zachowują się nagannie. Postawę honorową i godną rozumiemy w ten sposób że, jeśli w stanie wojennym oskarżało się czy skazywało za działalność patriotyczną, to dziś takie osoby nie powinny orzekać w sprawach odszkodowawczych. Brak weryfikacji sędziów rykoszetem ponownie w nas uderza, ponieważ interesy tych sędziów są przeciwstawne interesom wnioskodawców z powodu istnienia wspólnoty mentalnej sędziego z ówczesnym systemem państwa totalitarnego opartego na terrorze policyjnym, jakim był PRL.
Jak należy traktować weteranów stanowi Konstytucja RP i wyraźne w tych sprawach orzeczenia sądów apelacyjnych w kraju i cieszy nas niezmiernie, że Sąd Apelacyjny w Lublinie jest również zdegustowany sytuacją panującą w siedleckim Sądzie Okręgowym i to nie po raz pierwszy. Potwierdzeniem tego są wyroki i uzasadnienia spraw apelacyjnych toczących się w Lublinie, w których znajdujemy m.in. sformułowania, że orzeczenia siedleckiej Sekcji Wykonawczej Sądu Okręgowego nie przynoszą chwały Sądowi Apelacyjnemu i wywołują wielki dyskomfort.
Niewłaściwe traktowanie działaczy-weteranów walki o wolny i niepodległy byt Państwa Polskiego godzi w artykuł 19 Konstytucji RP i prawa zawarte w ustawie   lutowej, jak też uwłacza Prezydentowi RP, który każdego z tych weteranów za patriotyczną postawę wyróżnił najwyższymi odznaczeniami państwowymi.
My, weterani walki o niepodległy byt Państwa Polskiego jesteśmy przekonani, że siedlecki sąd stać jest na otrząśnięcie się z letargu minionej epoki i przeprowadzenie spraw weteranów zgodnie z duchem i literą obecnie obowiązującego prawa.
            My, weterani i zarazem byli internowani, więźniowie polityczni, osoby represjonowane, jak i dziesiątki tysięcy internautów chcielibyśmy być dumni z naszego wymiaru sprawiedliwości, aby cieszył się dużym autorytetem i prestiżem, czego sobie i Pani Prezes życzymy.
            Z poważaniem, w imieniu byłych internowanych i więźniów politycznych:
 
             Członek Zarządu:                                                   Przewodniczący Zarządu:
 /-/Jan Smoliński                                                         /-/Janusz Olewiński

   
   
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 118397 odwiedzającyosób.  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=